Peelingi – jak właściwe odświeżać skórę?

L'experta

28 października, 2023
Blog
0 Comments
  1. Strona główna
  2. -
  3. Archiwum
  4. -
  5. Blog
  6. -
  7. Peelingi – jak właściwe...

Udostępnij

Jesień i zima to bardzo dobry czas, aby mocniej odświeżyć i zregenerować swoją skórę za pomocą peelingów. Dostępnych metod jest wiele. O tym jak prawidłowo złuszczać naskórek i dlaczego jest to tak ważne?

Peeling, inaczej złuszczanie, to zabieg stosowany w celu usunięcia martwych komórek naskórka. Dzięki temu nie tylko odświeżamy skórę, ale też możemy pozbyć się różnych jej defektów oraz poprawić jej kondycję. To, w jakim dokładnie celu wykonamy peeling i co za tym idzie, jaki jego rodzaj wybierzemy, zależy od tego, z jakimi problemami cery zmaga się dana pacjentka. Jednej osobie będą przeszkadzać rozszerzone pory i zaskórniki, drugiej przebarwienia oraz nierówny koloryt, a jeszcze innej matowy odcień skóry. Zabiegi złuszczające to tak naprawdę bardzo uniwersalne procedury, ponieważ potrafią zaradzić każdemu z wymienionych defektów. Co więcej, pobudzają także naturalne procesy zachodzące w skórze. Naskórek składa się z różnych warstw, budujących się piętrowo. Następuje ich naturalna wymiana. Komórki mnożą się i przesuwają do góry, w ten sposób wypychają warstwę rogową, która następnie powinna się naturalnie się złuszczyć. Możemy jej w tym pomóc za pomocą różnych zabiegów. W ten sposób pobudzamy proces przebudowy naskórka, który normalnie trwa około 28 dni.

Peel off – znaczy obierać, peel to z kolei skórka. Peelingi są więc zabiegami złuszczającym, pozbywającymi się zewnętrznej, zrogowaciałej i martwej części naskórka, całego naskórka, a czasem naskórka i częściowo skóry właściwej. Tego typu metody były jednymi z pierwszych, wykorzystywanych do poprawy wyglądu skóry. Nadal są stosowane, choć obecnie w nieco innych wskazaniach niż kiedyś.

Uniwersalne działanie

Poza usunięciem zaskórników, redukcją rozszerzonych porów, czy wyrównaniem kolorytu dzięki zabiegom peelingującym ułatwiamy także przepływ substancji aktywnych z kosmetyków w głąb skóry. Zbyt gruba warstwa rogowa naskórka uniemożliwia dostanie się najróżniejszych środków do kolejnych warstw.

Złuszczanie ponadto pobudza naturalną produkcję kolagenu i elastyny, co znacząco wpływa na lepsze napięcie i ujędrnienie skóry.

Poza tym reguluje pracę gruczołów łojowych dzięki, czemu skóra jest odpowiednio nawilżona i natłuszczona. Stosowanie odpowiednich zabiegów złuszczających sprawia, że wyglądamy po prostu świeżej, zdrowiej i młodziej.

Peelingi w domu  – jak robić to bezpiecznie

Lekkie złuszczanie można, a nawet powinno się wykonywać regularnie samemu w domu. Delikatne, powierzchowne domowe złuszczanie rozjaśni i wygładzi skórę. Osobiście polecam peelingi enzymatyczne z zawartością bromelainy, enzymu znajdującego się w ananasie bądź papainy, substancji pozyskiwanej z papai. To są naturalne enzymy, które spożywane w owocach usprawniają trawienie w żołądku i jelitach, a nałożone na skórę będą rozpuszczać warstwę rogową.

Nad peelingami enzymatycznymi mamy większą kontrolę. Nakładamy taki środek na twarz, najczęściej na ok. 4 minuty, następnie spłukujemy i już możemy cieszyć się gładszą skórą.

Alternatywą dla enzymów są peelingi mechaniczne, zawierające w składzie różnego rodzaju granulki. Potarcie skóry takim środkiem skutkuje złuszczaniem mechanicznym warstwy rogowej. Jednak w wypadku tej metody należy pamiętać o zachowaniu ostrożności. Zbyt mocne przyłożenie lub intensywne tarcie może doprowadzić do zaczerwienienia i podrażnienia tkanki.

Kolejnym sposobem na złuszczanie w domowym zaciszu są specjalne kremy z niewielkimi stężeniami substancji chemicznych nakładane na noc. Takie kosmetyki najczęściej zawierają różnego rodzaju kwasy np. glikolowy, migdałowy bądź retinol. Jednak należy dokładnie zapoznać się z ulotką dołączoną do opakowania, ponieważ niektóre z tego rodzaju kremów mogą mieć duże stężenie kwasu – nawet do 12%. Warto także zwrócić uwagę na to, żeby dopasować skład danego kosmetyku do swojego rodzaju cery.  Jeśli mamy skórę naczynkową, odpowiednim kremem będzie ten, który ma w swoim składzie kwas adelainowy. Do skóry suchej najlepiej sprawdzi się kwas mlekowy, a do tłustej kwas migdałowy bądź salicylowy. Efekt odmłodzonej cery da retinol lub kwas glikolowy, a poza złuszczeniem antyoksydacyjnie i rozświetlająco zadziała stężona witamina P.

Gabinetowe wspomaganie

Jesień i zima to bardzo dobry czas, żeby zdecydować się na wyspecjalizowane średnio lub mocno złuszczające peelingi gabinetowe. Niektóre z nich wystarczy wykonać raz w roku, żeby osiągnąć zadowalający efekt na długi czas. Jednak należy pamiętać, że tak inwazyjne peelingi łączą się z okresem wyłączenia po zabiegu.

Peeligi to tak naprawdę grupa różnorodnych zabiegów. Wśród nich możemy wyszczególnić przeróżne kwasy chemiczne np. salicylowy, migdałowy, pirogronowy, felurowy, trójchlorooctowy, ale też inne związki chemiczne, czy gotowe mieszanki np. perfect derma pell lub cosmelan. Są także peelingi mechaniczne takie jak mikrodermabrazja, oksybrazja, czy też oparte o wykorzystanie technologii jak np. ultradźwięków w peelingu kawitacyjnym, ale też zdecydowanie nowocześniejsze – laserowe, do których należy laserowy peeling węglowy black doll oraz ablacyjny laser frakcyjny.

Poza tym musimy widzieć, że peelingi mogą działać z różną mocą. Część z nich penetruje naskórek bardzo delikatnie i może być wręcz stosowana w warunkach domowych. Inne są mocniejsze, możliwe do wykonywania przez kosmetologów w celach normalizujących stan cery, a jeszcze inne jedynie przez lekarza.. Paleta rozciąga się po inwazyjne i medyczne zabiegi, oddziałujące głęboko zahaczając o zewnętrze warstwy skóry właściwej, które są możliwe do zastosowania jednie przez lekarza, aż po bardzo agresywne peelingi, głęboko penetrujące skórę właściwą, te są niebezpieczne i niezwykle rzadko obecnie stosowane.

Delikatniejsze chemiczne peelingi kosmetyczne dobierane są najczęściej do typu skóry oraz problemu, który pacjentka chce wyeliminować. Dla cery tłustej jest to najczęściej zmniejszenie wydzielania sebum, pozbawienie jej zaskórników oraz ograniczenie przetłuszczania, więc najlepszym rozwiązaniem będzie np. kwas salicylowy bądź jego mieszanka z kwasem adelainowym czy migdałowym. Tutaj zalecana jest seria minimum 4 zabiegów, w odstępach co 10-14 dni. Skóra naczynkowa jest zazwyczaj mniej problematyczna od tłustej, często posiadacze takiego rodzaju cery borykają się z przesuszeniem i chcą zapobiegać rozszerzaniu się naczynek. Wtedy również warto działać na grubość skóry, by lepiej radziła sobie z czynnikami zewnętrznymi. Dla takich osób wybiera się specjalne rodzaje kwasów, którymi działa się seryjnie np. trzy peelingi co dwa tygodnie.

Jedynym wyjątkiem metody, która jednocześnie odświeża jak i naprawdę realnie odmładza skórę jest zabieg ablacyjnym laserem frakcyjnym, który jest zabiegiem dwa w jednym. Po pierwsze, pod wpływem bardzo mocnego podgrzania skóry i odparowania wody z jej komórek, po jego wykonaniu następuje bardzo mocne złuszczenie skóry. Działa on więc jak peeling medyczny. Poza tym pod wypływem głębokiego termicznego oddziaływania na skórę właściwą i podgrzania jej struktur, przez kolejne tygodnie następuje jej regeneracja i wyraźne odmłodzenie – dochodzi do poprawy napięcia, spłycenia zmarszczek, ale również przebudowy skóry, a więc zmniejszenia poszerzonych porów oraz przebudowy blizn. Dlatego zabieg ablacyjnym laserem frakcyjnym to jedyna metoda którą możemy zastosować, jeśli chcemy jednocześnie odświeżyć jak i odmłodzić skórę. Warto dodać, że dzięki frakcjonowaniu skóry, zabieg ten jest bezpieczniejszy niż głębokie peelingi, a skóra po nim szybciej i lepiej się goi. Poza tym lekarz ma pełną kontrolę nad mocą i głębokością wykonywanego zabiegu.

Wśród zabiegów laserowych, znajdziemy jeszcze jedną ciekawą metodę stricte odświeżającą skórę. To peeling węglowy, potocznie nazywany zabiegiem „black doll’. Jest on dostępny od niedawna na rynku medycyny estetycznej. Wykonywany jest przy użyciu lasera Neodymowo-YAG-owego typu Q-switch. Zabieg ten polega na pokryciu powierzchni skóry koloidalną zawiesiną węgla, wygląda ona jak czarna maska, stąd nazwa zabiegu. Tak przygotowana skóra jest następnie naświetlana światłem laserowym o krótkim impulsie. Cząsteczki węgla absorbując energię światła laserowego ulegają rozbiciu pod jego wpływem, powodują „mikroeksplozje” na powierzchni skóry, prowadząc do delikatnego jej złuszczania. W wyniku zabiegu uzyskujemy oczyszczenie skóry, zwężenie porów oraz ujednolicenie kolorytu. To bardzo dobra alternatywa dla zabiegów peelingami chemicznymi i mechanicznymi.

Ostrożnie!

Okres do końca marca jest bardzo dobry na wykonywanie bardziej inwazyjnego złuszczania, ponieważ promieniowanie UV nie jest aż tak intensywne. Po zastosowaniu różnych peelingów skóra zostaje pozbawiona warstwy rogowej, która naturalnie chroni ją przed konsekwencjami ekspozycji na słońce. Tkanka świeżo po zabiegu broni się przed UV poprzez nadmierną produkcję barwnika, co może powodować przebarwienia. Dlatego w okresie zimowym jesteśmy mniej narażeni na takie powikłania. Mimo to, nawet zimą, należy pamiętać o stosowaniu filtrów oraz unikaniu promieniowania w słoneczne dni po tego typu zabiegach.

Intensywne peelingi najlepiej wykonywać z wyprzedzeniem. Jeżeli planujemy większe wyjście, wykonanie zabiegu krótko przed nim nie jest dobrym pomysłem. Makijaż nie będzie się dobrze trzymać, a sama skóra będzie się złuszczać łupieżowo lub płatowo, co także nie wygląda zbyt estetycznie. Przebudowa naskórka trwa około miesiąc, dlatego należy przeznaczyć ten czas na to, by skóra się odbudowała.

Stosowanie peelingów w celu odświeżenia skóry jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Trzeba jednak pamiętać, aby wybrać właściwą metodę złuszczającą do rodzaju i problemów cery, oraz w zależności od stopnia nasilenia zanieczyszczenia musi być adekwatnie mocna. Gdy problemy są nasilone, aby uniknąć podrażnienia i skutków ubocznych w postaci przebarwień, bardziej inwazyjne peelingi powinny być wykonywane jedynie przez doświadczonego specjalistę. Unikajmy peelingów bardzo głębokich wykonywanych w niesprawdzonych miejscach, ponieważ mogą skończyć się powstaniem poważnych blizn i przebarwień. Jedynym zabiegiem jednocześnie mocno odświeżającym jak i odmładzającym skórę jest ablacyjny laser frakcyjny.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *