„Must have” każdej urodomaniaczki – ABC lasera frakcyjnego

L'experta

13 października, 2021
Blog
#odmładzanie twarzy,#terapie laserowe,#uroda
0 Comments
  1. Strona główna
  2. -
  3. Archiwum
  4. -
  5. Blog
  6. -
  7. „Must have” każdej urodomaniaczki...

Udostępnij

Redukuje zmarszczki, rozjaśnia skórę, niweluje blizny, ale przede wszystkim odmładza oraz liftinguje. Stanowi podstawowe narzędzie w rękach każdego, wykwalifikowanego lekarza medycyny estetycznej. Ablacyjny laser frakcyjny, bo o nim właśnie mowa, to jeden z najważniejszych oraz najskuteczniejszych laserów w medycynie estetycznej.
Jak działa ablacyjny laser frakcyjny
Ablacyjny laser frakcyjny to urządzenie powszechnie stosowane w medycynie estetycznej. Podczas zabiegu emituje on promieniowanie, które następnie wnika w tkankę i jest pochłaniane przez wodę zawartą w komórkach. Błyskawicznie dochodzi do jej podgrzania, a następnie odparowania (tzw. ablacji), a wraz z nią tkanki, w której się znajdowała. Mówiąc wprost – w ten sposób skóra jest po prostu wypalana. Istotą zabiegu jest to, że nie jest uszkadzana cała powierzchnia skóry, a jedynie wybrana jej część. Odpowiednia budowa lasera sprawia, że w tkance powstają równomiernie rozmieszczone mikroskopijne ubytki, które wyglądają jak dziurki. Przez takie uszkodzenie skóry możemy nakłonić organizm do samoczynnej odbudowy. – Istotne jest to, że jest to zabieg regeneracyjny, czyli taki, który odmładza w sposób naturalny, a więc realnie cofa oznaki starzenia, a nie tylko je maskuje tak jak np. kwas hialuronowy. Jego efekty są widoczne do momentu, aż skóra znowu się nie zestarzeje. Reakcja fototermiczna powoduje zwiększenie aktywności białek szoku cieplnego (HSP), które są jednymi z najsilniejszych aktywatorów naprawy. To one odpowiednio powodują, że kolagen i elastyna, odpowiedzialne za odpowiednie napięcie, elastyczność i grubość skóry, zaczynają być produkowane. Po kilku tygodniach skóra staje się wyraźnie bardziej jędrna i gęsta.
Zabieg na wiele problemów
To bardzo silne narzędzie, które w rękach odpowiedniego specjalisty może pomóc w pozbyciu się najróżniejszych problemów estetycznych. Ablacyjny laser frakcyjny ma wiele zastosowań, nie tylko w odmładzaniu – poprzez napięcie, rozjaśnienie i odświeżenie skóry oraz poprawy jej jakości, ale także w redukcji porów, blizn czy rozstępów. Spłyca zmarszczki, nawilża, wyrównuje koloryt, zmniejsza przetłuszczanie i zwiększa elastyczność skóry. Nadaje się idealnie zarówno dla osób borykającymi się z potrądzikowymi, pooparzeniowymi bądź pourazowymi bliznami, jak i starszych pacjentek, chcących wizualnie odjąć sobie parę lat.

Ilość i częstotliwość zalecanych zabiegów jest uzależniona od wieku pacjenta i nasilenia zmian. Do odświeżania skóry wystarczy jeden zabieg o delikatnych parametrach (o krótkim czasie gojenia się) nie częściej niż raz w roku. Przy mocniej zarysowanych zmarszczkach i powoli postępującym wiotczeniu skóry potrzebny jest jeden zabieg o silniejszych parametrach, czasem dwa, trzy zabiegi w odstępie jednego miesiąca. Defekty takie jak blizny czy poszerzone pory wymagają indywidualnie dobranej ilość zabiegów, adekwatnej do natężenia problemu. Ponieważ regeneracja komórek trwa około 28 dni, na kolejny zabieg można przyjść najwcześniej właśnie po takim czasie. Uzyskane efekty można w pełni ocenić jednak dopiero po minimum trzech a nawet sześciu miesiącach. Właśnie tyle trwa bowiem pełen cykl przebudowy tkanki po zabiegu z użyciem lasera.

Warto także dodać, że istnieją także przeciwwskazania do wykonania tego zabiegu, takie jak ciąża, padaczka, choroba nowotworowa, zakażenia, otwarte rany czy różnorakie alergie. Bardzo ważna jest odpowiednia konsultacja lekarska, w celu ustalenia ewentualnych przyczyn rezygnacji z użycia tego narzędzia.

Przygotuj się na rekonwalescencję
Trzeba wiedzieć, że zabieg wykonywany ablacyjnym laserem frakcyjnym wymaga rekonwalescencji. Jest na tyle silny, że aby był bezpieczny dla pacjenta musi być wykonywany przy spełnieniu kilku warunków. W celu maksymalizacji komfortu zawsze stosuję miejscowe znieczulenie specjalnym kremem, a do samego zabiegu przystępuję dopiero po upływie 45 minut. Należy jednak pamiętać, że po zabiegu twarz jest czerwona, obrzęknięta i szorstka, a pacjent może też odczuwać lekki ból.

Złuszczenie i gojenie trwają zazwyczaj kilka dni. W większości przypadków zalecam około sześciodniowe pozostanie w domu. Niezależnie od tego, czy zabieg będzie mocny czy słaby, to przez pierwsze kilka dnia po nim wygląda się po prostu źle (przy czym to, co z pewnością może zaskakiwać to fakt, że bezpośrednio po samym zabiegu wygląda się zazwyczaj lepiej niż 12 godzin później). Najlepiej mieć wtedy po prostu wolne i w miarę możliwości nie wychodzić z domu. Nie ma bowiem makijażu, który byłby w stanie skutecznie zakryć ślady pozabiegowe i nie drażnił skóry po zabiegu.

Trzeba jednak pamiętać o tym, że działanie ablacyjnego lasera frakcyjnego jest bardzo mocne, skóra jest naświetlana energią o dużej gęstości i zabieg polega na uszkadzaniu. Nieumiejętne stosowanie może więc doprowadzić do powikłań i w efekcie gorszego wyglądu. W pracy z ablacyjnym laserem frakcyjnym bardzo ważne jest posiadanie odpowiedniej wiedzy, doświadczenia oraz dobrego sprzętu. Lekarz powinien doskonale znać laser, którym się posługuje, wiedzieć jakie parametry powinny być optymalne i czym może objawiać się to, że urządzenie nie działa właściwie.

To narzędzie staje się złotym standardem w odświeżaniu i odmładzaniu skóry oraz usuwaniu jej defektów. Aby jednak dał pożądane efekty, jego działanie musi być silne. Dlatego dla własnego bezpieczeństwa najlepiej wykonywać go w sprawdzonym gabinecie, pod okiem wykwalifikowanych lekarzy, dysponującym sprzętem najwyższej jakości. Zapraszamy do L'experta!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.