0.00zł
0 items
BOSKA KLINIKA - Z NAMI BĘDZIESZ WYGLĄDAĆ I CZUĆ SIĘ NIEZIEMSKO!
Aktualności:
Modelowanie pośladków za pomocą kwasu polimlekowego, kwasu hialuronowego, lipotransferu czy implantów jest zabiegiem inwazyjnym. Co zrobić, aby zminimalizować ryzyko powikłań?
Zabiegi powiększania pośladków z wykorzystaniem preparatów z zakresu medycyny estetycznej teoretycznie uznawane są za mniej inwazyjne niż chirurgia plastyczna z implantami. Nie oznacza to jednak, że są one bezpieczne.
Podczas modelowania pośladków preparat podawany jest w tkankę tłuszczową. Jeżeli zabieg zostanie wykonany nieumiejętnie i substancja zostanie podana zbyt głęboko, może dojść do uszkodzenia mięśni. Mięśnie są silnie unaczynione, a masywne uszkodzenie wielu drobnych naczyń może prowadzić do przedostania się mikrofragmentów preparatu do krwiobiegu.
W skrajnych przypadkach preparat może przez układ żylny i serce przedostać się do płuc, powodując zatorowość płucną. Jest to jedno z najcięższych powikłań, które w tym mechanizmie może prowadzić nawet do zgonu.
Inne możliwe powikłania to reakcje alergiczne, silne stany zapalne, ropnie, a nawet sepsa. Wynika to m.in. z bardzo dużej ilości preparatu podawanego w pośladki – nawet do 100 ml. Jest to ogromna dawka ciała obcego, która może stanowić pożywkę dla bakterii. Nawet przy zachowaniu zasad antyseptyki może dojść do ciężkiego stanu zapalnego wymagającego wielomiesięcznego leczenia.
Choć w przypadku kwasu hialuronowego istnieją możliwości leczenia powikłań (np. hialuronidaza, antybiotyki), przy tak dużych objętościach preparatu sama hialuronidaza często nie jest wystarczająca, a leczenie jest długotrwałe i obciążające dla pacjenta.
Disclaimer: Powyższy materiał ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady medycznej ani indywidualnej rekomendacji terapeutycznej. Każdy przypadek wymaga indywidualnej konsultacji z lekarzem oraz odpowiedniej diagnostyki.