Problemy dolnej części twarzy

Kamila

22 września, 2021
Blog
#odmładzanie twarzy,#uroda
0 Comments
  1. Strona główna
  2. -
  3. Archiwum
  4. -
  5. Blog
  6. -
  7. Problemy dolnej części twarzy

Udostępnij

Wiele mówi się o okolicach oczu, czoła, a czy wraz z wiekiem starzeje się także dół twarzy? Niestety, tak! Pod wpływem starzenia bardzo mocno się przemodelowuje jej kształt.

Wraz z wiekiem pod wpływem starzenia w dolnej części twarzy pojawia się :
  • opadająca skóra od kącików ust – co daje smutny wyraz twarzy;
  • opada skóra policzków – czyli robią się tzw. „chomiki”;
  • zanika kąt żuchwy i linia żuchwy;
  • pojawia się szeroki drugi podbródek tzw. podgardle;
  • zmienia się okolica brody, która się poszerza i uwydatnia.
  • Co na to wpływa?
    a budowę anatomiczną naszej twarzy odpowiadają geny, a to jak ona jest ukształtowana na starcie oczywiście będzie warunkowało to, jak będzie zmieniał się jej kształt wraz z wiekiem. Genetyka wpływa też na budowę mięśnia podbródkowego, dlatego są osoby dwudziestoletnie, szczupłe, które miewają widoczny drugi podbródek.

    Należy również wiedzieć, że wady zębów dzieci maja wpływ na późniejszy kształt twarzy. Aby mieć jak najładniejszą twarz bardzo ważny jest też okres wzrostu. Właściwy rozwój szczęki i żuchwy w okresie dzieciństwa będzie warunkował kształt tej dolnej partii twarzy w dorosłości. Jeśli dziecko chodzi ciągle z otwartą buzią jego szczęka i żuchwa będą wąskie, a broda będzie cofnięta. Te rysy będą w dorosłości gorsze. Potem szybciej będzie widać efekty starzenia, bo opadanie skóry z górnych części twarzy na mniej rozwinięte dolne, będzie łatwiejsze.

    Styl życia i dieta wpływają na pewno mocno na powstawanie drugiego podbródka, który w części powstaje pod wpływem nagromadzania się tkanki tłuszczowej, a w części pod wpływem wiotczenie skóry w tym miejscu. Jeśli fundujemy sobie wahania wagi, że raz jesteśmy pulchniejsi potem znacznie chudsi, to tkanki na twarzy zaczynają szybciej wiotczeć. Odchudzona twarz, zwłaszcza w dojrzałym wieku wygląda na znacznie starszą, dlatego właśnie, że tkanka tłuszczowa zanika i skóra traci podporę, co w tych dolnych częściach twarzy widać najbardziej. Poza tym jeśli mamy drugi podbródek i się odchudzimy, to w pewnym wieku nie koniecznie on już zniknie, dlatego, że nadal pozostanie na nim zwiotczała skóra, która nadal będzie opadać.

    Również przewlekły stres to hamowanie procesów regeneracji kolagenu przyspiesza starzenie.

    Reszta przyczyn to naturalne to starzenie się organizmu, a więc zanik kolagenu i elastyny, ale i tkanki podskórnej oraz przemodelowania kości. Możemy je znacznie przyspieszyć, jeśli nie dbamy o siebie, a więc źle się odżywiamy, palimy papierosy, nie wysypiamy się.
    Czy można samemu niwelować problemy dolnej części twarzy?
    Jeśli chodzi o dolną część twarzy, której problemy wynikają głównie z kształtu i opadania, to metody domowe będą mało efektywne.

    Zdrowy styl życia i pilnowanie wagi, mało stresu, żeby unikanie wahań wagi to jest to co może zapobiegać nadmiernemu opadaniu tkanek. Ale nie jest to zbyt skutecznie.

    Żartobliwie można powiedzieć, że jedyną metodą jest regularne przybieranie na wadze. Twarz będzie wtedy grubsza, ale i to, co wcześniej opadło, zacznie się nieznacznie unosić. Byłaby to jednak poprawa iluzoryczna i absolutnie nie prozdrowotna.

    Możemy też starać się ćwiczyć mięsnie dolnej partii twarzy, poprzez naturalne czynności takie jak jedzenie twardych pokarmów i mocne przeżuwanie. To jest fizjologiczne i zdrowe. Ale przestrzegamy przed stosowaniem znanych z mediów społecznościach metod takich jak przygryzanie silikonowej piłeczki, która ma wyostrzyć linię żuchwy. W taki sposób bardzo łatwo można sobie zaszkodzić, niszcząc nie tylko stawy skroniowo-żuchwowe, ale tak naprawdę cały kształt twarzy. Może to skutkować bólem stawów, ale też całej twarzy i głowy, można nabawić się przez to przerostu mięśni,. Konsekwencji może być wiele.

    Taką standardowa metodą, o której powinniśmy wszyscy pamiętać to dbanie o zęby. Jeśli ktoś ma tendencję do ścierania zębów, powinien próbować temu przeciwdziałać. Jeśli ktoś już starł sobie zęby – wówczas można je odbudować. Jeśli ktoś utracił tylni ząb, powinien go odbudować. Nie są to co prawda metody domowe, jednak one również mogą poprawiać rysy twarzy i zapobiegać opadania tkankom w dolnej części twarzy.
    ZABIEGI
    Możliwości medycyny estetycznej w tym zakresie są już natomiast bardzo duże. Głównie zabiegi idą w trzech kierunkach:
  • napinania tkanek i liftingu skóry do góry przy „chomikach” – tutaj mamy do dyspozycji HIFU, radiofrekwencję mikroigłową i nici z haczykami, ablacyjny laser frakcyjny
  • odtwarzanie ubytków linii żuchwy i kąta żuchwy oraz cofniętej bródki – możliwe jest poprzez wstrzykiwanie wypełniaczy i biostymulatorów, czy też własnego tłuszczu;
  • w przypadku podbródka, gdy głównym problemem jest tkanka tłuszczowa, możemy ją rozpuszczać (najsensowniejsza jest w tym wypadku lipoliza iniekcyjna), dokładając następnie zabiegi napinające skórę (np. w postaci HIFU lub radiofrekwencji mikroigłowej).

  • Dostępnych metod jest oczywiście więcej, dlatego zawsze podstawą powinna być gruntowna konsultacja ze specjalistą. Paradoksalnie, poprawianie dolnej części twarzy jest relatywnie większym i bardziej kosztownym problemem. Czasami nie da się tego zrobić bez poprawiania też górnej części twarzy, które przecież powodują, że ta tkanka na dole się kumuluje i opada. Jest to bardziej kompleksowy i złożony problem. Mówimy tu o osobach 45+ albo nawet 50+. Problemy dolnej partii twarzy u osób młodszych są łatwiejsze do poprawy bo problemy są mniejsze, Dlatego tez warto im przeciwdziałać i już w wieku 30-35 zacząć interweniować, jeśli widzimy pierwsze symptomy. Potem będzie nam trudniej coś z tym zrobić.

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.