0.00zł
0 items
BOSKA KLINIKA - Z NAMI BĘDZIESZ WYGLĄDAĆ I CZUĆ SIĘ NIEZIEMSKO!
Aktualności:
Po wakacjach wiele osób zauważa na swojej skórze nowe przebarwienia lub pogłębienie tych, które już wcześniej były widoczne. To powszechny problem – intensywna ekspozycja na słońce sprzyja powstawaniu zmian pigmentacyjnych, które mogą utrzymywać się przez długi czas. Jak się ich pozbyć?
Po lecie wiele osób zauważa na twarzy, szyi, dekolcie lub dłoniach ciemniejsze, nieregularne plamy. Początkowo mogą wyglądać jak fragmenty nierównomiernej opalenizny. Problem staje się wyraźny dopiero po kilku tygodniach, kiedy opalenizna stopniowo znika, a przebarwienia nadal pozostają widoczne.
Dlaczego tak trudno się ich pozbyć? Ponieważ przebarwienie nie jest wyłącznie nagromadzeniem barwnika, który wystarczy usunąć podczas jednego zabiegu. To objaw zaburzonej pracy skóry, a przede wszystkim melanocytów, czyli komórek odpowiedzialnych za produkcję melaniny.
Melanina jest naturalnym barwnikiem pełniącym funkcję ochronną. Powstaje w odpowiedzi na promieniowanie słoneczne i pomaga ograniczać jego szkodliwe oddziaływanie na skórę. Jeżeli proces ten przebiega prawidłowo, barwnik rozkłada się stosunkowo równomiernie i powstaje opalenizna.
Problem zaczyna się wtedy, gdy melanocyty stają się nadreaktywne i w niektórych miejscach produkują zbyt dużo melaniny. Barwnik gromadzi się w naskórku, a czasem również w głębszych warstwach skóry, tworząc trudne do usunięcia plamy.
Na rozwój przebarwień mogą wpływać m.in.:
Częstą postacią przebarwień jest melasma, która ma związek m.in. z czynnikami hormonalnymi i ekspozycją na promieniowanie. Najczęściej pojawia się u kobiet i ma tendencję do nawracania.
Nie każda ciemniejsza zmiana na skórze jest jednak zwykłym przebarwieniem. Dlatego przed rozpoczęciem terapii powinna zostać oceniona przez lekarza, szczególnie jeśli zmienia kształt lub kolor, powiększa się, ma nieregularne brzegi albo zaczyna krwawić.
Usunięcie widocznego pigmentu nie zawsze oznacza rozwiązanie problemu. Jeżeli melanocyty pozostają nadaktywne, skóra może ponownie rozpocząć nadmierną produkcję melaniny. Właśnie dlatego przebarwienia często powracają po kolejnych wakacjach, a czasem również po zbyt agresywnie przeprowadzonym zabiegu.
Trudność wynika również z tego, że przebarwienia nie są jednorodną grupą zmian. Mogą mieć różne przyczyny, znajdować się na różnych głębokościach i odmiennie reagować na leczenie. U jednej osoby może jednocześnie występować kilka czynników sprzyjających ich powstawaniu, np. predyspozycja hormonalna, ekspozycja na słońce i podrażnianie skóry.
Zbyt delikatne działanie może nie przynieść oczekiwanych efektów. Z kolei nadmiernie intensywna terapia może spowodować stan zapalny, nasilić produkcję melaniny i doprowadzić do przebarwień pozapalnych. W skrajnych przypadkach uszkodzenie komórek odpowiedzialnych za wytwarzanie pigmentu może wywołać odbarwienia, czyli trudne lub niemożliwe do usunięcia białe plamy.
Dlatego celem leczenia nie powinno być jak najszybsze „wybielenie” skóry, lecz stopniowe ograniczanie nieprawidłowej produkcji barwnika, usuwanie jego nadmiaru i zmniejszanie ryzyka nawrotów.
Najważniejszym elementem profilaktyki jest konsekwentna ochrona przeciwsłoneczna. Powinna obowiązywać nie tylko podczas urlopu, ale przez cały rok, szczególnie u osób ze skłonnością do melasmy i przebarwień pozapalnych.
Podstawowe zasady profilaktyki to:
Sam filtr nie pomoże, jeżeli jest nakładany w zbyt małej ilości, tylko rano albo wyłącznie podczas wakacji. Fotoprotekcja musi być systematyczna i połączona z unikaniem nadmiernej ekspozycji.
Szczególną ostrożność powinny zachować osoby, u których przebarwienia już wcześniej się pojawiały, kobiety w ciąży oraz pacjenci stosujący leki lub kosmetyki zwiększające wrażliwość skóry na promieniowanie. Nie należy jednak samodzielnie odstawiać przepisanych leków – ewentualny związek terapii z przebarwieniami trzeba omówić z lekarzem.


Podstawą skutecznego postępowania jest właściwe rozpoznanie rodzaju przebarwienia i możliwych przyczyn jego powstania. Podczas konsultacji specjalista powinien zapytać m.in. o czas pojawienia się zmian, ekspozycję na słońce, stosowane leki, gospodarkę hormonalną, przebyte zabiegi, pielęgnację oraz wcześniejsze próby leczenia.
Znaczenie ma także głębokość, na której znajduje się barwnik. Zmiany powierzchowne zazwyczaj łatwiej reagują na terapię niż pigment obecny w głębszych warstwach skóry.
Nie istnieje więc jeden uniwersalny zabieg odpowiedni dla każdego pacjenta. Terapia powinna zostać dopasowana do rodzaju zmian, fototypu, kondycji skóry oraz ryzyka powstawania przebarwień pozapalnych.
Leczenie najczęściej łączy kilka wzajemnie uzupełniających się metod. Jego podstawą pozostaje codzienna fotoprotekcja, ponieważ bez niej nawet prawidłowo przeprowadzona terapia może przynieść jedynie krótkotrwałą poprawę.
W zależności od wskazań stosuje się:
Technologie laserowe pozwalają precyzyjnie oddziaływać na nagromadzony pigment, ale również nie są rozwiązaniem odpowiednim dla każdej osoby i każdego rodzaju zmiany. W przypadku melasmy zbyt agresywna laseroterapia może doprowadzić do nawrotu lub pogorszenia problemu. Parametry urządzenia, liczba zabiegów i odstępy pomiędzy nimi muszą być dobierane indywidualnie.
Uczulamy, że preparaty zawierające silnie działające substancje powinny być stosowane pod kontrolą lekarza. Nieumiejętne łączenie kwasów, retinoidów i intensywnych kosmetyków może uszkodzić barierę naskórkową, wywołać stan zapalny i – zamiast rozjaśnić skórę – jeszcze bardziej nasilić przebarwienia.
Płytkie zmiany posłoneczne mogą czasem wyraźnie rozjaśnić się po jednym lub kilku zabiegach. Trudniejsze przebarwienia, szczególnie melasma i przebarwienia pozapalne, zazwyczaj wymagają jednak kilkumiesięcznego leczenia.
Skóra potrzebuje czasu, aby stopniowo usunąć nagromadzony pigment i ustabilizować proces jego produkcji. Próba osiągnięcia natychmiastowego efektu przy użyciu bardzo intensywnej terapii może przynieść rezultat odwrotny do zamierzonego.
Trzeba również pamiętać, że skłonności do powstawania przebarwień nie zawsze można całkowicie wyeliminować. Można natomiast skutecznie rozjaśnić istniejące zmiany, ograniczyć aktywność melanocytów i zmniejszyć ryzyko nawrotów.
Najlepsze rezultaty przynosi nie pojedynczy „mocny” zabieg, lecz przemyślany plan obejmujący diagnostykę, delikatne i stopniowe leczenie, odbudowę kondycji skóry oraz konsekwentną ochronę przed promieniowaniem. W przypadku przebarwień cierpliwość i regularność są równie ważne jak wybór samej metody terapeutycznej.